Porady na zdrowie nr 41

Porady na zdrowieCzytam dzisiaj Porady na zdrowie tym razem numer 41 i głównie co mnie zainteresowało to propozycja powrotu do starych specjałów robionych z sosny. Akurat tak się składa, że w ostatnim czasie bardzo dokucza mi układ oddechowy, nie tylko, ale czego się spodziewać w tym wieku? I tu mnie boli i tu mnie boli, jak mawiał pewien hydraulik gdy chciał się pochwalić przed dyrektorem jaki pracowity i jak się zmęczył wykuwając kilka metrów bruzd pod rury – w cegle. Ale los. To było pół żartem bo nie takie bóle człowiekowi na starość najbardziej dokuczają. Czytaj dalej Porady na zdrowie nr 41

Porady na zdrowie nr 39

Zdradzam tajemnicę, ale tak po cichu, nie mów nikomu, następny numer kwartalnika Porady na zdrowie będzie jubileuszowy i będą nagrody. Nie Porady na zdrowiepowiem jakie ale dla tych co kupią, najlepiej prenumeratę będą losowane dość ciekawe nagrody i na pewno wartościowe. Raczej gdzie indziej trzeba będzie kupić, na pewno za darmo nie dadzą.

No dobrze a co w tym numerze Porad na zdrowie?
W jakiejś części zdradza okładka a dalej szczególnie panie dowiedzą się, że „antykoncepcja rujnuje zdrowie”, artykuł na pisany przez lekarzy, lek. med. Anna Tomkalska, lek. med. Wojciech Tomkalski. Ponieważ rzecz bardziej dotyczy kobiet, więc nie zgłębiałem bliżej, lepiej niech panie same się tym zainteresują bo to ich zdrowie, jeśli je cenią w ogóle. Czytaj dalej Porady na zdrowie nr 39

Porady na zdrowie nr 37

Porady na zdrowie to od dawna ulubiony kwartalnik. Cóż więc od razu przykuło moją uwagę w numerze 37.

Zobaczmy na okładce:

Porady na zdrowie

W NUMERZE

  • każdy masaż leczy
  • niezawodne bańki
  • najważniejszy pokarm
  • uzdrawiająca moc wody
  • ostrożnie z mikrofalówką

No cóż, pierwszy temat skojarzył mi się dość humorystycznie, oto niektóry masaż w relacjach damsko-męskich może przynieść więcej szkody niż pożytku, w ściśle określonej sytuacji oczywiście.

Ale.

Niezawodne bańki.

To pierwsze odświeżenie pamięci z młodych lat, kiedy po „przeziębieniu się” zaraz lądowała cała seria baniek na plecach, i wygrzanie ich pod ciepłą puchową pierzyną. Do tego gorące gotowane mleko z dodatkiem masła i miodu, gorący rosół z prawdziwej kury, (prawdziwa kura to taki ptaszek który chodzi po świeżym powietrzu, zbiera sobie robaczki, skubie trawę, jest karmiona ziarnami zbóż i czasem skubnie ziarnka piasku. Szczególnie z wypasionego koguta jedno wielkie oko rosołu na talerzu, a jak smakuje.

Co więc szczególnego przeczytałem w Poradach na zdrowie w tym temacie? Czytaj dalej Porady na zdrowie nr 37