Niedobór żelaza, anemia, i wylądował w szpitalu

niedobór żelaza
Warzywa mogą uzupełniać, niedobór żelaza

Pewnego razu poczuł się słabo i wiedział, że ostatecznie wyląduje w szpitalu, jak zwykle na anemię a powodem okaże się znów niedobór żelaza. Zdarzyło się to dość dawno jak na życie jednego człowieka, ale miał już doświadczenie bo nie było to po raz pierwszy. Bywał bowiem w szpitalu dość regularnie z roku na rok.

Tym razem był to już jego drugi pobyt w szpitalu tego samego roku, znów na anemię z niedoboru żelaza. Domowy lekarz przepisywał mu końskie dawki żelaza aptecznego ale na niewiele się to zdawało. Przyswajalność bowiem była bardzo nikła, na poziomie jak to określił lekarz, maksymalnie 3 procent.

Raju. Reszta to niepotrzebne obciążenie organizmu, który musiał sobie z tym dziadostwem jakoś poradzić i wydalić. A on ostatecznie lądował w szpitalu i to nie byle jakim a wojewódzkim.

Niedobór żelaza i co wykazał specjalny test?

Powiedziałbym w pewnym momencie klęska, lekarze nie zaliczyli testu, z ordynatorem włącznie.
Na wizycie zapytał lekarza jak wypadł test na przyswajalność żelaza.
– Myśleliśmy, że będzie lepiej
– Dlaczego, co jest powodem tak słabej przyswajalności?
– Brak jakiegoś enzymu
– Panie doktorze proszę więc podać ten enzym i będzie w porządku – w pierwszym momencie nie zrozumiał, że powiedział „jakiegoś…”

Lekarz wzruszył ramionami i wyszedł  z pokoju. Domyślił się więc, że lekarze nie mają pojęcia dlaczego żelazo się nie przyswaja, a tym samym nie potrafią wyleczyć jego anemii spowodowanej niedoborem żelaza. Dostawał żelazo pod różnymi postaciami przeważnie w tabletkach. W szpitalu podawano dożylnie, ale było to dla niego mało komfortowe bo pielęgniarka musiała „co chwila” zmieniać wenflon w inne miejsce. Po kilku dniach zaczynał być problem, gdzie się wkłuć, bowiem próba dłuższego utrzymania wenflonu kończyła się opuchlizną.

Co więc mam zrobić żeby uzupełnić niedobór żelaza

Ta myśl go nurtowała i wiedział, że od tych lekarzy się nie dowie. Nie dowie się również od swojego lekarza domowego, bo gdyby ten wiedział, niedobór żelaza nie byłby problemem w ogóle.

Pobyt w szpitalu zakończył się wypisaniem recepty dla niego na ponoć najlepsze formy przyswajalnego żelaza, w ładnych słodkich tabletkach.
W domu natomiast czekała niespodzianka. Ponieważ był klientem firmy (mlm’owej) rozprowadzającej suplementy, otrzymał od nich biuletyn z artykułem o przyswajalności żelaza, napisanego przez panią profesor medycyny w środku.

Różni lekarze dotąd tłumaczyli mu, że żelazo przyswaja się na początku a to w środku, to na końcu układu pokarmowego.
Klituś bajtuś, strzelaj, może trafisz.
Pani profesor pisała, że przyswajalność żelaza odbywa się w całym układzie pokarmowym. Tylko żeby uzupełnić rzeczywiście niedobór żelaza potrzebna jest witamina C, bo tylko w jej towarzystwie żelazo się przyswaja.
Mój Boże, najlepiej naturalna oczywiście, bo sztuczną organizm potraktuje jak ciało obce i znów może być problem.

Wraca więc problem suplementacji. Tak, tylko które wybrać bo większość nie przynosi dobrych efektów gdyż jest problem przyswajalności. Znalazł takie i nie odwiedza już szpitali z tego powodu. Szpital jest potrzebny bo w wielu przypadkach ratuje życie, za to im chwała. Ale co tu dużo mówić, to nie jest kurort ani komfort. Tanie suplementy są zazwyczaj sztuczne a naturalne dość często drogie. Więc jest problem kieszeni i potrzeba zarobienia dodatkowych pieniędzy na dobre suplementy. Czy na to też znalazł rozwiązanie?

Problem jakim jest niedobór żelaza istnieje już od dawna.

To nie jest problem wyłącznie naszych czasów. Nasze babcie umiały rozpoznawać ten problem i umiały w bardzo prosty sposób uzupełnić niedobór żelaza w pożywieniu. „Nadprogramowo.” Było to jabłko naszpikowane żelaznymi gwoździami, na tyle długo żeby nieco rdzy pozostało w jabłku a potem było ono konsumowane przez anemika. No tak, tylko skąd dziś wziąć żelaznego gwoździa?

4 myśli na temat “Niedobór żelaza, anemia, i wylądował w szpitalu”

    1. W tym miejscu zwłaszcza pokrzywa śle ukłony.
      Serio.
      Ma w sobie spore właściwości odżywcze jak i lecznicze.
      Od dawna sprawdzone zwłaszcza na hodowli małych kurczątek.
      Kiedyś myślałem, że to tylko dla zwierzątek a nie dla człowieka, aż pewnego razu poczęstowano mnie sałatką z pokrzyw.
      Pyszności, tylko kwestia odpowiedniego przyrządzenia.

  1. Trzeba spożywać więcej mięsa. W mięsie żelazo występuje w postaci hemowej czyli tej lepiej wchłanialnej. Produkty roślinny przeważnie są źródłem żelaza niehemowego, które jest gorzej wchłanialne. Aby poprawić wchłanialność żelaza niehemowego trzeba spożywać go wraz z witaminą C.
    Weronika ostatnio opublikował…kolejkomatMy Profile

  2. Mi sama dieta przeciwko anemii nie pomogła. Musiałam się wspomóc Chela Ferr forte. Bardzo dobrze przyswajalne żelazo, dzięki zawartości witamin z grupy B w suplemencie. Zaledwie po miesiącu brania morfologia była znacznie lepsza i w dodatku suplement nie wywołał żadnych skutków ubocznych.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

CommentLuv badge