Lider w mlm, czyli marketing sieciowy, afiliacyjny i inne

marketingDziś zebrało mnie na refleksje o liderach i „liderach pożol sie boże”, oczywiście w sprzedaży wielopoziomowej, czyli marketing wszelakiej maści, mlm, marketing sieciowy, marketing afiliacyjny, itd. Wielu z nich to zwykli sprzedawcy. Krąży koło ciebie tak długo aż cię zapisze „pod siebie” i na tym się kończy jego liderowanie.
Niczego cię nie nauczy, niczego ci nie pokaże, na nic nie ma czasu. W twoim przypadku. Bo cały czas poświęca na szukanie kolejnych ludzi dzięki którym będzie jeździł nowym wypasionym samochodem za kilkaset tysięcy dolarów.

On od samego początku mówi o tym, że jego celem jest samochód marki „B……..”, „M……..”, czy jakiś tam jeszcze inny, tu są gusta i guściki z którymi się nie dyskutuje. jeden lubi to, drugi tamto. No i dobrze, w porządku, jak chciał tak ma, albo i nie, zależy jak się ułoży. Czasami rzeczywistość przerośnie oczekiwania. Dziś właśnie zdarzyło mi się zapoznać na wideo jedną taką osobę i jej opowiadanie o spełnieniu swoich marzeń.

Czasami zdarza się uciekać od takich osób, bo myślę sobie, on cię w końcu przejedzie tą „maszyną” i nawet tego nie zauważy bo taki „krążownik” ma bardzo dobre amortyzatory, a ty będziesz mu płacił raty za nią. Może tak a może nie? Jak to w końcu jest?

Czy marketing to coś złego

No Nie. Tak naprawdę każdy z nas kto choć raz coś sprzedał czy umawiał się o pracę na etacie, czynił marketing. Czy sobie z tego zdaje sprawę czy nie. Mało ważne. Mógł być mało aktywny w negocjowaniu wynagrodzenia i brał co mu dawali, lub mógł nie mieć na to żadnego wpływu. Pracodawca tyle mógł dać i albo bierzesz, albo… To i tak ustalałeś warunki i przyjmowałeś je, lub odrzucałeś. Tak naprawdę w tym momencie stosowałeś prawo marketingu i w tym momencie decydowały się twoje przyszłe dochody ich wysokość i czas jaki będzie to trwało.

Spróbuj zaprotestować, że to nie marketing

A cóż by innego? Przecież musiałeś się pochwalić swoimi umiejętnościami, pokazać papiery z uprawnieniami, (choć nie w każdym przypadku) itd. Z pracodawcą ustaliłeś wysokość wynagrodzenia. Więc zaprzeczysz, że to marketing? Nie sprzedawałeś? A twój czas, talenty, umiejętności, to co to jest, nie towar czasem?

Co to jest marketing sieciowy

To jest taka sama, podobna sytuacja. Marketing sieciowy to też sprzedaż produktów jeśli takowe masz, lub czasu, umiejętności, itd. Różnica jest tylko w tym, że sprzedajesz swój czas, umiejętności w sieci, czyli w internecie. Dzięki temu masz szersze audytorium, zazwyczaj nieograniczone terytorium, ponieważ marketing sieciowy możesz ustawić bez targetowania (ograniczania terytorium) i jedziesz na cały świat. A choćby było ograniczenie do własnego regionu to i tak powiększasz niesamowicie grono potencjalnych klientów. Dajesz się w ten sposób poznać szerszemu gronu, bo bez sieci twój marketing ogranicza się do marketingu szeptanego. Z własnego doświadczenia wiem, że jest (ten szeptany) najskuteczniejszy ale nie zawadzi wykorzystać wszelkich innych kanałów reklamy, ponieważ jest jakaś część ludzi szukających informacji głównie w internecie. No takie czasy.

Wracając do lidera w marketingu sieciowym

Ze względu na moje obecne możliwości poruszania się po świecie jest mi to najbliższy temat. Wtajemniczeni wiedzą o co biega, a innym jest to niepotrzebne. Komputer pozwala „poruszać” się po świecie bez wychodzenia z domu co dla wielu osób jest jedyną szansą na kontakt ze światem. Dla większości wspaniałym narzędziem pracy, poznawania wielu ludzi, tych wartościowych i tych moralnych inaczej też, niestety, no i zarabiania pieniędzy.

Marketing sieciowy pozwala zarabiać w wielu miejscach jednocześnie (nawet oddalonych od siebie setki kilometrów) pomnażając nasze dochody. Narzędziem pracy jest komputer i miejsce w którym się akurat znajdujesz. Do niedawna było to możliwe tylko z komputerów stacjonarnych „przywiązanych” do gniazdka w ścianie, a dziś, minikomputerek zwany również telefonem i możesz wykonywać pracę zwaną marketingiem sieciowym w dowolnym miejscu gdzie masz zasięg i aktualnie przebywasz.

2 myśli na temat “Lider w mlm, czyli marketing sieciowy, afiliacyjny i inne”

  1. Wszystkie rodzaje marketingu możemy spotkać w życiu codziennym i nawet tego nie zauważyć, w prostym wyjściu na imprezę i rozmowie o ludziach możemy zauważyć zalążki marketingowego szeptu. Marketing jest pozytywny i jest potrzebny, zdrowy, rzetelny marketing – nie pseudo marketing, który miałby na celu zaszkodzenie konkurencji. Warto zająć się własnym produktem i promowaniu go, a z pewnością zyskamy klientów, którzy będą nam wierni.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

CommentLuv badge